Białko to jeden z celów, w które najczęściej się nie trafia. Zwykle nie trzeba zmieniać całej diety, tylko jeden czy dwa posiłki. Znalezienie ich to dokładnie takie pytanie, na które asystent odpowie na podstawie Twojego dziennika.
Znajdź lukę
Pytaj o własne posiłki, a nie o ogólne porady:
- „Gdzie brakuje mi białka?”
- „Ile białka zwykle mają moje posiłki?”
- „Czy w weekendy jem mniej białka?”
Gdy Splot jest połączony, asystent czyta Twoje posiłki i cel białka dzień po dniu, więc powie „śniadanie” albo „soboty”, a nie tylko „jedz więcej białka”.
Zamienniki, które naprawdę zjesz
Powiedz, co lubisz i czego nie jesz, a potem poproś o zmiany, które nie zaburzą reszty celów:
- „Daj mi trzy śniadania z większą ilością białka, które zrobię w pięć minut.”
- „Jak dodać białka do obiadu, nie przekraczając kalorii?”
- „Które z moich zwykłych przekąsek mają najwięcej białka?”
Zaplanuj to
Zamień najlepszy pomysł w plan, żeby czekał w dzienniku, gdy przyjdzie pora:
- „Zaplanuj jutrzejsze śniadanie z co najmniej 30 g białka.”
- „Zaplanuj mi obiady na ten tydzień, każdy z 40 g białka.”
Zaplanowane posiłki wliczają się do sum dopiero po zjedzeniu. Po tygodniu zapytaj jeszcze raz i zobacz, o ile luka się zmniejszyła.
Dobrze wiedzieć
Cel białka to ustawienie dziennika, a nie porada medyczna. Jeśli masz chore nerki albo inny medyczny powód, by uważać na białko, ustal cel z lekarzem lub dietetykiem. Jak ustawić albo zmienić cel, przeczytasz w poradniku Zapotrzebowanie kaloryczne i makro.